
Czekanie przy stole nie musi być nudne
Między zamówieniem a podaniem jest czas. Przy jednym stoliku to miła chwila, przy innym troje ludzi siedzi w telefonie, a dziecko się wierci. TablePlay wypełnia ten czas czymś, co robi się razem, a nie osobno.
Problem, od którego się zaczęło
Gastronomia traci przychody przez nudę. Rodzina, która wychodzi, gdy tylko talerz jest pusty, grupa, która nie zamawia drugiej kolejki, spokojny wtorek, w który nic się nie dzieje. To nie są problemy, które rozwiąże lepsze menu.
Działa natomiast coś, przez co ludzie zostają dłużej. Nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że to fajne.
Czym TablePlay jest, a czym nie jest
To biblioteka gier przy stole, z przyciskiem do przywołania obsługi i sposobem na zapytanie gości o opinię. To nie system zamówień, nie kasa i nie platforma rezerwacji. Te rzeczy już istnieją i inni robią je lepiej.
- Bez aplikacji i bez konta dla gościa
- Bez reklam, od nikogo
- Bez integracji z kasą ani zarządzania zapasami
- Bez ingerencji w to, co zamawia się przy stole
Załatw sam, bez czekania na przedstawiciela handlowego
Rejestracja odbywa się przez stronę, konfiguracja przez portal, a tabliczki z kodem QR drukujesz samodzielnie. Nie przyjeżdża opiekun konta z prezentacją. Dzięki temu jest tanio i oszczędzasz sobie popołudnia.
Wielojęzyczność, bo tacy są goście
Gość sam wybiera swój język. To nie dodatek dla miejsc turystycznych: niemal w każdym lokalu zdarza się ktoś, kto nie czyta karty tak jak reszta.
Jakość, prywatność i bezpieczeństwo
Dzieci nigdy nie trafiają na publiczną tablicę wyników. Kto zostawia adres e-mail na zaproszenie do wystawienia opinii, otrzymuje dokładnie to i nic więcej. Dane znajdują się w Unii Europejskiej i nie są odsprzedawane.
To, co można powiedzieć o zabezpieczeniach, znajduje się na stronie o bezpieczeństwie - łącznie z tym, co jeszcze nie zostało dokończone.